Robię strony internetowe, które przynoszą zapytania — wyłącznie dla firm budowlanych, remontowych i instalacyjnych. Nie agencja. Nie freelancer od wszystkiego. Specjalista od stron w Twojej branży.
Sezon. Polecenia. Czekanie na telefon. To nie jest strategia — to brak kontroli. Każdego dnia tracisz klientów, którzy nawet nie wiedzą, że istniejesz.
Wczoraj 4 telefony. Dziś — ani jednego. Jutro? Nie wiesz. Polecenia się skończyły, a Ty nie masz żadnego planu B. Modlitwa to nie strategia.
Brak kontroliBo nie ma gdzie sprawdzić Twoich realizacji. Bo dla niego jesteś „tym Panem z OLX-a". Walczysz ceną z byle kim. I zawsze znajdzie się ktoś, kto da taniej.
Walka cenąKlient pyta „a macie stronę?". Tracisz godziny — tłumaczysz w kółko czym się zajmujesz, wysyłasz zdjęcia realizacji na WhatsAppa, opisujesz oferte przez telefon. A on i tak dzwoni do konkurencji, która ma stronę i wygląda profesjonalnie.
Tracisz czasWszyscy mają sezon — Ty masz przestój. Gotówka topnieje, ZUS leci, pracownicy patrzą w sufit. A Ty modlisz się o jedno polecenie, byle przetrwać do wiosny.
Sezonowość zabijaTo samo miasto. Ta sama usługa. Tylko że oni są w pierwszej trójce wyników. Ty? Strona 4. Nikt nie schodzi do strony 4. Jesteś niewidzialny dla 71% klientów.
Niewidzialny w GoogleZrobił Ci ją kuzyn po taniości. Albo agencja, która jednego dnia robi dla kosmetyczki, drugiego dla prawnika, trzeciego dla Ciebie. Nie dziw się, że stoi i nic nie przynosi. Strona to narzędzie sprzedaży — nie ozdoba na Facebooku.
Wyrzucona kasaTo nie jest problem Twojej roboty.
To brak narzędzia, które powinno na Ciebie pracować 24 godziny na dobę.
Ta sama firma. Ta sama branża. Inna pozycja w Google. Klient wpisuje „elektryk Warszawa" o 22:00 w niedzielę — i widzi Twoją firmę w TOP 3. Wysyła zapytanie. Rano masz nowego klienta. Bez stresu, bez polecenia, bez modlitwy.
Zanim zacząłem robić strony — przez 2 lata pracowałem fizycznie przy montażu klimatyzacji w Niemczech. Komory chłodnicze, hale przemysłowe, hotele. Wiem co znaczy wracać do bazy o 23:00 i wstawać o 5:00 na kolejną instalację.
Brat jest inżynierem budowy u dewelopera. Ojciec montuje klimatyzacje w dużych obiektach w Polsce i za granicą. To moje środowisko — od dziecka.
Kilka lat temu świadomie wszedłem w marketing — ale wyłącznie dla tej jednej branży. Rozumiem sezonowość, presję cenową, stres pustych terminów. Dlatego strony, które robię, mówią językiem Twoich klientów — nie agencyjnym bełkotem.
Dziś kosmetyczka, jutro prawnik, pojutrze elektryk — to nie jest mój model. Pracuję wyłącznie z firmami budowlanymi, remontowymi i instalacyjnymi.
2 lata pracy fizycznej przy klimatyzacjach w Niemczech. Brat — inżynier budowy. Ojciec — instalator. Wiem, co to presja terminu i pusty grafik.
Po wdrożeniu nie zostawiam Cię samego. Pomagam zbudować źródło zapytań krok po kroku: strona → wizytówka Google → reklamy → SEO.
Pracuję za darmo, aż strona w 100% spełni Twoje wymagania. Bez kruczków, bez drobnego druku, bez limitu czasowego.

Brak zapytań z internetu, tylko polecenia i niestabilny grafik.

Przestoje, stres o ciągłość pracy, zero widoczności w internecie.

Brak zleceń poza sezonem — grudzień i styczeń to były martwe miesiące.

Zaczynał od zera bez widoczności w internecie.

Sam musiał szukać zleceń. Brak stałego zespołu.

Brak strony, brak obecności, zero zapytań z internetu.
„Jedna strona zwraca się po jednym zleceniu.
Reszta zapytań przez lata — to czysty zysk."
Posłuchaj firm z branży, które zdecydowały się na współpracę — i co z tego wyszło.
Większość stron w branży budowlanej to ładne wizytówki bez celu — klient wchodzi i nie wie co zrobić. Twoja strona ma jedno zadanie: prowadzić klienta krok po kroku do telefonu lub formularza. Każdy z 8 elementów poniżej jest zaprojektowany pod konwersję.
Unikalny projekt dopasowany do Twojej branży i regionu — nie szablon WordPress. Coś, czego konkurencja nie skopiuje.
Strona zbudowana pod SEO lokalne — pierwsze wyniki na frazy z Twojego miasta. Tworzę i optymalizuję Twoją wizytówkę Google (Mapy + Profil Firmy). ChatGPT i Perplexity też ją czytają.
80% Twoich klientów otwiera stronę z telefonu w przerwie obiadowej. Jeśli wygląda źle na mobile — odchodzi w 3 sekundy.
Klient wysyła zapytanie — Ty dostajesz powiadomienie natychmiast. Oddzwaniasz zanim klient zdąży otworzyć konkurencję.
Galeria realizacji „przed/po", opisy projektów, opinie klientów. Nie tłumaczysz kim jesteś — strona robi to za Ciebie.
Certyfikat SSL (zielona kłódka), monitoring uptime, kopie zapasowe co 24h. Strona nie pada — nawet w niedzielę o 3 w nocy.
Aktualizacje, drobne poprawki, pomoc techniczna. Odpowiadam w ciągu kilku godzin — nie miesięcy jak agencje od wszystkiego.
Pokazuję jak wykorzystać stronę w rozmowie z klientem — odsyłać linki, prezentować realizacje, zamykać sprzedaż.
Podpisujesz umowę i wpłacasz 50%. Ustalamy datę oddania (max 2 tygodnie).
30–60 min online. Mówisz mi czym się zajmujesz. Resztą zajmuję się ja.
Dostajesz podgląd i możliwość zgłoszenia poprawek. Wszystko po mojej stronie.
Akceptujesz, dopłacasz drugie 50%. Szkolenie z obsługi. Strona pracuje.
Całość: 2 spotkania online, łącznie ~2 godziny Twojego czasu. Projekt, teksty, struktura, technika, Google — wszystko po mojej stronie.
Zostaw imię i numer telefonu — oddzwonię w ciągu kilku minut. Powiem Ci konkretnie:
Odpowiadam w ciągu kilku minut · Gwarancja satysfakcji: pracuję za darmo, aż strona spełni Twoje wymagania.